7 sprytnych sztuczek na oszczędzanie pieniędzy

0
7

Sprawa jest banalna: oszczędzanie nie powinno być pasmem wyrzeczeń i odmawiania sobie wszystkiego, a raczej zbiorem sztuczek i tricków, które pozwalają na sprytne unikanie pewnych niepotrzebnych wydatków, bez nadmiaru wysiłku i poczucia straty. Zaczynamy?

Stawiaj na jakość

Nie chodzi o to, aby nic nie kupować albo kupować w sklepach „wszystko po pięć złotych”, bo to zwykle nie tylko rzeczy niekoniecznie potrzebne, ale przede wszystkim kiepskiej jakości. Naucz się kupować to, co być może nieco droższe, ale wykonane z dobrych tkanin, świetnie uszyte i ponadczasowe. Przegląd szafy raz na pół roku, pozwoli ci po kilku sezonach skompletować taką garderobę, że zwyczajnie nie będziesz miała co dokupić. Nie wierzysz? Zajrzyj na bloga Kasi Tusk, która dziś pisze, że w kwestii mody… Nie ma już o czym pisać, bo nie ma nowych rzeczy do pokazywania swoim czytelniczkom.

Dawaj przedmiotom drugie życie

Kupując rzeczy dobrej jakości: ubrania, dodatki i dekoracje do domu, nie będziesz mieć problemu, by je odsprzedać i odzyskać część pieniędzy. To nie koniec, bo odrobina kreatywności to podstawa, aby przedmiotom dać drugie i trzecie życie. Puste opakowania w większości przypadków uda się ponownie wykorzystać jako pojemniki, wazony na kwiaty czy dekoracyjne świeczniki. Nawet zupełnie zniszczone ubranie może być ściereczka kuchenną, a to pozwoli ci ograniczyć zużycie ręczników papierowych.

Naprawiaj i twórz

Oczywiście, drobne naprawy i ponowne wykorzystanie drobiazgów przełoży się na niewielkie oszczędności, ale w tym przypadku ważne jest też to, czego oszczędzasz środowisku. Natomiast naprawa odzieży, drobne przeróbki czy renowacja mebli to już wymierna, finansowa oszczędność i pole do popisu dla rozwoju nowej pasji.

Dbaj o zdrowie

Zawsze lepiej jest zapobiegać niż leczyć, a przede wszystkim zdecydowanie taniej. Pakiet badań profilaktycznych raz w roku pozwoli ci na stwierdzenie, co ci dolega, czy czego brakuje twojemu organizmowi. To nic wielkiego, ale czapka, założona zimą, czosnek dodawany do potraw i wypoczynek to naprawdę ogromne oszczędności na lekach.

Wysyłaj partnera po zakupy

Tak, to wcale nie jest żart. To proste, jeśli nie robimy samodzielnie zakupów, tylko je komuś zlecamy, niejako siłą rzeczy, musimy zrobić listę i opracować plan przykładowego jadłospisu na kolejny tydzień. W ten sposób nasze zakupy nie są przypadkowe i chaotyczne, a naprawdę zrealizowane tak, by do koszyka trafiało to, co faktycznie potrzebne.

Zwracaj uwagę na drobiazgi

To nic innego, jak znany wszystkim ekonomistom efekt latte. Słyszałeś o nim na pewno: jeśli codziennie, w drodze do pracy, kupujesz kawę za dziesięć złotych, to w ciągu miesiąca wydajesz na nią dwieście złotych, a w skali roku, dwa tysiące czterysta. Jedna kawa dziennie przekłada się więc na fajne, tygodniowe wczasy w ciekawym miejscu. Podobnie jest z dojeżdżaniem do pracy autem, cotygodniowymi wypadami do kina czy kolacją w restauracji. Czasem wystarczy drobne ograniczenie, zmiana nawyku, by zaoszczędzić spore pieniądze.

Graj w konkursach i korzystaj z programów lojalnościowych

Oczywiście, nic na siłę i nie chodzi o to, by co tydzień skreślać liczby lub rzucać kupony na chybił trafił wierząc, że wygramy milion. Za to konkursy radiowe czy facebookowe nie są skomplikowane i naprawdę łatwo wygrać, choćby bezpłatne wstępy na ciekawe koncerty, czy wystawy. Podobnie opłacalne bywają programy lojalnościowe i także nikt nie mówi o jeżdżeniu od sklepu do sklepu, ale jeśli i tak raz w tygodniu korzystasz z określonej sieci, wyrób sobie kartę i np. zbieraj punkty na kolejne zakupy.

Skomentuj lub podziel się opinią